„Inaczej wyglądały sprawy z konsulami honorowymi. Ich związek z nie wynagradzaną pracą był bardziej luźny. Obowiązki konsulów honorowych były parokrotnie regulowane. Sprowadzały się one przede wszystkim do wykonywania zadań administracyjnych, pobierania opłat konsularnych i odprowadzania ich do skarbu państwa. Wszystko to musiało być odpowiednio zaksięgowane.
Opinie na temat przydatności konsulów honorowych były podzielone. Przeciwnicy ich wysuwali argument, że mając na oku przede wszystkim swoje własne sprawy nie mogą pełnić należycie obowiązków konsularnych. Z drugiej jednak strony za ich ustanawianiem przemawiało przede wszystkim obniżenie kosztów.
Oceny pracy konsulów honorowych wypadały różnie. Oto np. pracę konsula honorowego z Dordrechtu Gerharda van Es Gipsa oceniono w MSZ bardzo wysoko. Pisano, iż kierowany przez niego konsulat „przyczynił się wybitnie w dziedzinie propagandy ekonomicznej, w pierwszym rzędzie przez czynną pomoc w zorganizowaniu polskiej wystawy drzewnej w Amsterdamie, która to wystawa wywołała wielkie zainteresowanie holenderskich sfer fachowych. Konsul wydal własnym kosztem specjalną broszurę o drewnie polskim w języku holenderskim. Broszura ta była doręczana zwiedzającym wystawę i rozsyłana do odpowiednich firm drzewnych w Holandii".“(4)


Doładowania telefonu |schody |regeneracja pomp hydraulicznych